Adrian w studio

Obiło mi się kiedyś, gdzieś o uszy, że w czasie deszczu dzieci się nudzą. Buntuję się! Otóż nie! Deszcz może i plany lekko zmodyfikował ale na pewno nie było miejsca na nudę. 
Padać sobie może, a my z Adriankiem i tak świetnie się bawimy! Mimo, że nie była to najłatwiejsza współpraca. To efekt jest zadowalający. A ilość zabawy i uśmiechu Adriana nie do opisania. Mimo, że do albumu nie dołączą zdjęcia z poważną miną to chyba najlepszą pamiątką będzie uśmiech i błysk w oku tego trzyletniego przystojniaka;-)






CONVERSATION

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Back
to top