Oliwia

OK! Przyznaję się bez bicie! Tego posta zaczęłam przygotowywać kilka dni przed porodem.. Jak widać publikacje trochę przesunęła się w czasie. Nie szło mi sklejanie zdań jakoś. Żyłam porodem i odliczaniem czasu do spotkania z Zuzią. Chyba rozumiecie;) Później powrót do domu. Nauka rytmu dnia i tak schodziło. Ale czas wrócić i pokazać Wam trochę zdjęć. 

Tym razem podzielę się z Wami sesją wykonaną kilka miesięcy temu z Oliwią. 
Śliczna, mała modelka o wspaniałych wielkich oczach. Ojj będzie ona łamać serca Waszym synom;)

CONVERSATION

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Back
to top